środa, 17 sierpnia 2016

rozdział 8

-Synku masz zjeść wszystkie naleśniki , bo strasznie chudy jesteś .-Nadal żartowała nastolatka.
-Mamusiu nie przesadzaj .
*********************************************************************************
Po śniadaniu Sara włożyła naczynia do zmywarki , schowała klucze , telefon i portfel do torebki i wyszła z domu wraz z idolem . 
-Zamówić taksówkę?-Spytała nastolatka 
-Nie pojedziemy moim motorem. -Uśmiechnął się chłopak .
-Od kiedy jeździsz na motorze ?
-Od niedawna , a co?-odpowiedział muzyk
-Nigdzie o tym nie mówiłeś.
- Jakoś tak wyszło -Powiedział podając nastolatce kask . Chłopak usiadł na maszynie , a za nim Sara i ruszyli w stronę budynku w którym miała odbyć się próba .po kilku minutach byli na miejscu , dziewczyna od razu zeszła z motoru poprawiając swoją garderobę , chłopak zrobił to samo tylko trochę później .Weszli do budynku  gdzie przywitał ich pan Sikorski.
-No w końcu jesteście , mieliście być pół godziny temu !- Chłopak na słowa ojca tyko przewrócił oczami.
-A może chociaż powiesz cześć , albo coś w tym stylu ? - Spytał retorycznie Jeremi .
-Michał Sikorski - Wypowiedział ojciec chłopaka , podając dziewczynie rękę
-Sara Nowacka miło mi - Odpowiedziała odwzajemniając uścisk ręki .
-Jest ładniejsza niż mi opowiadałeś . -Powiedział dorosły Sikorski zawstydzając syna , dziewczyna się tylko uśmiechnęła
- Tato!
-No co ? - Spytał ojciec jednak nie oczekiwał odpowiedzi .- Dobra chodzicie , bo nigdy nie zrobimy tej próby - Odwrócił się , a za nimi szli nastolatkowie , Sara się tylko śmiała po chwili dołączył do niej Jeremi .
-No w końcu braciszku jesteś .- wypowiedział siedząc na krześle barowym i strojąc gitarę .
-No ,no , no kogo ty tu przyprowadziłeś ? Cześć jestem Artur. - Powiedział schodząc ze sceny .
- Już się widzieliśmy , ale okej . Sara - uśmiechnęła się
- Aaa no tak , teraz kojarzę , to o tobie ciągle mówi mój starszy braciszek - Powiedział chcąc dokuczyć starszemu .
-Kolejny to samo - powiedział cicho , aby nikt nie usłyszał .
- To co śpiewamy ?-Spytał.
-Może damy się popisać Sarze ? - Spytał Artur .
-Dla mnie spoko . To co nam zaśpiewasz Sara? - Spytał pan Sikorski .
-Yyyyym ... I was hare . - Powiedziała z niepewnością .
- Okej , to Artur zagra na Pianinie .
-A mogę sama zagrać ? - Spytała dziewczyna
-Jeśli chcesz - Uśmiechnął  się pan Sikorski
-I wanna leave my footprints on the sands of time
Know there was something that, something that
I left behind ...- 
Rozbrzmiał głos nastolatki , gdy już dochodziła do wyższych dźwięków , wszystkim opadły szczęki , nastolatek był w nią wpatrzony . Nie mógł uwierzyć ile wkładała miłości w swój śpiew . Jej nie było , ona była swoim świecie, gdzie ona była królową.Gdy już skończyła śpiewać zamknę klawisze instrumentu i podeszła do Jeremiego.
-Podobało ci się? -Spytała z uśmiechem , młodszy Sikorski tylko się śmiał z miny brata.
-Jeremisiu zamknij buźkę , bo ci mucha wleci -Zażartował , co bardzo wkurzyło idola.
-Oj młody , zamknij się !-odpowiedział lekko zdenerwowany .
-Nie ładnie tak zwracać się do brata-powiedziała ze śmiechem Sara .
-Przepraszam mamusiu - Kontynuował żart .
-Nie wiem czy ci wybaczę . Chodź Artur niech Jeremi przemyśli swoje zachowanie .
-Mamo nie zostawiaj mnie !- Krzyknął na cało salę , pan Sikorski tylko na niego popatrzył wzrokiem ,,Co brałeś ?" Jednak spytał tylko .
-Czy z tobą wszystko dobrze ?-Na co chłopak tylko odpowiedział.
-Tak tato .-powiedział te słowa wstając z krzesła , postanowił iść do sklepu obok , aby kupić sobie fante. W drodze do marketu spotkał Artura .
-Ej młody gdzie Sara ?- spytał przejęty .
-Poszła na przystanek  po kuzynke , bo jej mama utknęła w korku .-odpowiedział ,,młody"
-A okej .Chcesz coś ze sklepu ? - spytał zmieniając temat .
-Kup mi fante , albo nie pójdę z tobą-powiedział 
*********************************************************************************
Wow! to już ósmy rozdział , a wam się nie nudzi czytanie mojego ff :D Dziękuje <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz