poniedziałek, 6 marca 2017

rozdział 21

-Sara czekaj !- Krzyknął  , a ja mimo wolnie się zatrzymałam.- Obiecałem ci że ze mną będziesz bezpieczna . Zrobił bym dla ciebie wszystko . - Kolejny raz przytulił mnie .Jak ja mogłam wcześniej bez niego żyć .
-No dobra Romeo , a teraz chodź , bo musimi cię naprawić . - Zaśmiała się pani Bogna .
***********************************************************************************Narrator **
Nastolatkowie siedzieli w pokoju chłopaka w ciszy , długo nie mogli do siebie nic powiedzieć . Każdy z nich myślał co powiedzieć . W pokoju było słychać tylko tykający zegar .
- Jeremi , j-ja ci wszystko wytłumaczę , ale sama nie wiem od czego zacząć .- Przerwała milczenie dziewczyna , piosenkarz podniósł wzrok jej stronę , jego niebieskie oczy przepełniał niepokój .
- Spytaj mnie , odpowiem ci na każde pytanie .- Dopowiedziała , on oparł się na
-Okej-Wziął głęboki wdech .-Kim był ten koleś?
-To jest mój były chłopak -Po policzku spłynęły jej łzy.-Gdy z nim zerwałam , on on ...- Głos się jej załamał , oczy miała wręcz czerwone od łez . Chłopak nie chciał naciskać ukochanej .
- Jeśli nie ...
-Nie ja ci wszystko powiem teraz -Przerwała mu wypowiesz .- On nie chciał się z tym pogodzić , mówił że nie mam prawa go rzucić , że to do niego należy ostatnie słowo i wtedy -Przełknęła głośno ślinę -On mnie zgwałcił .-Gdy w końcu wydusiła z siebie te słowa Jeremi zerwał się ze swojego miejsca
-Zabije gnoja ! Zabije ! - Wykrzyczał uderzając pięściami w szafe .
-Jeremi to mi nie pomaga ! Jeszcze nie skończyłam .-wykrzyczała- Miesiąc później dowiedziałam się że jestem w ciąży , ale znowu mnie pobił i poroniłam wtedy zgłosiłam to wszystko na policje i go zamknęli -Po tych słowach poczuła ulgę .Wokalista ją przytulił i otarł łzy .
- Ten Gnój już ci nic nie zrobi -Pocałował ją w czubek głowy .
-Kocham cię .-Powiedziała cicho mając nadzieje że idol tego nie usłyszał .
-Ja ciebie też .
*********************************************************************************
No ! To już kolejny rozdział , takiego obrotu akcji pewnie się nie spodziewaliście , piszcie w komentarzach <3 Przepraszam że taki krótki . Zapraszam was na mojego instagrama :D Oczywiście jeśli chcecie wiedzieć co tam u mnie i w ogóle . Miłego wieczorka i Odetchnijcie <3

wtorek, 21 lutego 2017

Rozdział 20

- Nie zbliżaj się do niej ! - Odepchnął go , a ja szybko pobiegłam na wyższe piętro , był tam jakiś strych . postanowiłam schować się w jakimś kącie i czekać aż przyjdzie po mnie Jeremi .
***********************************************************************************Przemyślenia Jeremiego**
Nie wiem kim jest tem sku**ysyn, ale jeśli Sara się go tak boi to znaczy że musiał ją skrzywdzić . Uderzyłem go w twarz , a następnie kopnąłem go z kolana w brzuch . Jednak się podniusł i uderzył mnie w nos zaczęła mi lecieć krew .
- Co jej zrobiłeś ?- Spytałem w gniewie i kopnąłem go jeszcze raz w brzuch .
- Twoja puszczalska dziewczyna ci nie powiedziała ? - Spytał mnie podnosząc się , jednak nie zdążył wstać ,bo kopnąłem go w twarz , wziąłem go za szmaty i popchnęłem w stronę schodów .
-Jeszcze raz zobaczę cię przy nie sku*wysynie to cie zabije rozumiesz ? - kiedy tem idiota zniknął gdzieś za schodami pobiegłem za Sarą .Pobiegła na strych .
-Sara jesteś tu !? Sara! - Zacząłem wołać , z ciemności wyłoniła się cała była w łzach , jej czarny tusz spływał po policzkach .
- Już dobrze .- Przytuliłem ją .- Chodź , pujdziemy do mnie . - Powiedziałem po dłuższej chwili .
- Nie ma go już tam ? - Spytała roztrzęsiona .
- Nie ma . A gdyby nawet był to przy mnie nic ci nie grozi .-Powiedzial
***********************************************************************************Przmyślenia Sary**
Właśnie weszliśmy do mieszkania , zanim ściągnęłam buty już usłyszyłam panią Sikorską .
-Gdzie byliście tak długo ? - Spytała wchodząc do przedpokoju . Od razu podeszła do syna by zobaczyć dokładnie obrażenia .
- Co się stało ?- Zadała kolejne pytanie .
- To moja wina , bardzo państwa przepraszam .- Powiedziałam  ze łzami w oczach .
- Sara to nie twoja wina - powiedział do mnie chłopak , kiedy jego rodzicielka prowadziła nas do salonu .
- A czyja ? Od kiedy się znamy zawsze coś się dzieje , albo to ja jestem w szpitalu ,albo ty masz rozwalony nos . Jeremi ja nie chcę żeby tobie się coś stało .
- Co masz na myśli? - Spojrzał na mnie swoimi niebieskimi oczmi .
- Nie możemy już się przujaźnić .- powiedziałam i skierowałam sie ku wyjściu .
-Sara czekaj !- Krzyknął  , a ja mimo wolnie się zatrzymałam.- Obiecałem ci że ze mną będziesz bezpieczna . Zrobił bym dla ciebie wszystko . - Kolejny raz przytulił mnie .Jak ja mogłam wcześniej bez niego żyć .
-No dobra Romeo , a teraz chodź , bo musimi cię naprawić . - Zaśmiała sie pani Bogna .
*********************************************************************************
Kolejny raz was przepraszam że długo nie było rozdziałów .😢😢 Nie będą się one pokazywały regularnie tylko wtedy kiedy je napiszę . Ostatnio miałam dużo problemów , ale już jest w miarę ok 😂. oczekujecie następnego rozdziału bo będzie sztosik 👌 Loff ju ❤❤

niedziela, 15 stycznia 2017

Rozdział 19

- Sara co jest ? Czemu jesteś taka zdenerwowana ?-Spytał troskliwie piosenkarz , był widocznie zdenerwowany .Dziewczynie łzy zaczęły napływać do oczu.
-Wyjaśnię ci , ale błagam chodźmy do ciebie !
***********************************************************************************Przemyślenia Jeremiego**
Sara jest cała roztrzęsiona , boję się o nią ! Nie wiem co mam robić ! Idzie trzymając mocno moją rękę . Weszliśmy już do budynku , kiedy zaczepiła nas  przy schodach  sąsiadka pani Ewa , w rękach trzymała dwie duże plastikowe torby .
- Witaj Jeremi ! Mógłbyś mi pomóc wnieść zakupy na górę? - Spytała mnie staruszka . Zawsze jej pomagam w różnych rzeczach , po stracie męża nie ma kto jej pomagać . Jej dzieci w ogóle się nią nie zajmują .
- Oczywiście ! - Odpowiedziałem , i niemal natychmiast odebrałem wdowie torby .
-Jedną ja wezmę! - Powiedziała Sara , jednak nie oddałem jej żadnej torby .
-Po to są mężczyźni . - Odpowiedziałem brązowo okiej i ją ominąłem . Podejrzewam że pokazała mi jezyk .
***********************************************************************************Przemyślenia Sary**
- Ty jesteś pewnie Sara ? Jeremi mi dużo o tobie opowiadał .-Powiedziała do mnie starsza pani .
- Tak to ja . Na prawdę o mnie opowiadał ?-  W sumie to było głupie pytanie , bo po co starsza kobieta miałaby kłamać ? .
-Tak! Bardzo mu się podobasz . - Poczułam jak się rumienię .
- Jeremi to bardzo dobry chłopak . Jest dla mnie jak czwarty wnuk .- Dopowiedziała , wydała się przy tym taka smutna  , lekko dysząc i idąc po schodach . Gdy nareszcie weszliśmy na odpowiednie  piętro , pojawił się on .
- Sarka to ty? No witaj kochanie ! - Powiedział  swoim chamskim głosem , rozłożył ręce chcąc mnie objąć .
- Nie dotykaj mnie chamie ! - Krzyknęłam odpychając go , on spojrzał na mnie ze swoim głupim uśmieszkiem .
-Na twoim miejscu nie był bym taki nie miły .- Na jego twarzy pojawił się ten głupi uśmieszek . Podszedł do mnie . Serce zaczęło mi walić jak dzwon . Mój strach w samą porę przerwał Jeremi .
- Nie zbliżaj się do niej ! - Odepchnął go , a ja szybko pobiegłam na wyższe piętro , był tam jakiś strych . postanowiłam schować się w jakimś kącie i czekać aż przyjdzie po mnie Jeremi .
*********************************************************************************
O jejku ! Jak mnie tu dawno nie było 😱 już jest po sylwestrze i trochę jestem do tyłu z rozdziałami , ale wszystko nadrobimy od środy zaczynam ze systematycznością 😁

piątek, 16 grudnia 2016

Rozdział 18

,,- Artur Zobacz przez okno ! Wygrałam ! - To był głos Dominiki .
- Dobra jesteś lepsza . Yhh masz .- Gdy w końcu się uwolniliśmy od siebie , weszliśmy do auta , oczywiście młody musiał skomentować , ale mniejsza ."
***********************************************************************************Przemyślenia Sary**
Jezu co ja mam w głowie ? Czemu od kiedy znam Jeremiego wszystko wali mi się na głowę , a on mnie z każdej opresji ratuje jak w jakimś tanim serialu? Dobra już nie myśl o tym debilko ! I tak nic to nie da yhh . Przewracam się z boku na bok i myślę , nie mogę zasnąć .Normalni ludzie już śpią tej porze , ale nie ja . Jejku znowu ktoś do mnie pisze .
-Dzień dobry , przyjdziesz dziś do nas? - Oczywiście nie kto inny jak Jeremi
- Czy ty człowieku nie śpisz ? - Spytałam ironicznie .
-Czasami mi się zdarzy . To jak wpadniesz ?- Zadał pytanie ponownie .
-Pewnie . W końcu muszę ci wytłumaczyć o co chodzi z tym wisiorkiem .- Pewnie i tak nie chce tego słuchać .
-Okej to jesteśmy umówieni . - Dobra idę spać , bo muszę być wyspana w końcu spotykam się jutro z moim chło ... yyy idolem .
*********************************************************************************
**Narrator**Jest już 10:00 rano**
-Śpiochu wstawaj dziś przychodzi do nas twoja dziewczyna .-Powiedziała do muzyka siostra ze swoim pięknym uśmiechem .Idol nie chętnie wstał z łóżka poszedł do łazienki i wziął prysznic .
po tej czynności zadzwonił do Sary .
-Halo?-Powiedziała swoim słodkim głosem .
-O której przyjdziesz? - Spytał  obojętnie .
- Właśnie wyszłam z domu . Może wyjdziesz po mnie? -Spytała jakby ze strachem w głosie .
-Coś się stało? -Spytał tym razem ze zdenerwowaniem.
-Nie po prostu chciałam żebyś po mnie wyszedł , ale spoko .- Powiedziała z większym zaniepokojeniem .
-Już idę!- Chłopak wziął szybko swoją kurtkę i wyszedł .Dziewczyna szła najszybciej jak mogła , nie zwracała uwagi na to jak idzie i wpadła w kogoś .
-Bardzo przepraszam na pra... jejku na szczęście to ty! - Wtuliła się w idola najmocniej jak umiała .
- Sara co jest ? Czemu jesteś taka zdenerwowana ?-Spytał troskliwie piosenkarz , był widocznie zdenerwowany .Dziewczynie łzy zaczęły napływać do oczu.
-Wyjaśnię ci , ale błagam chodzmy do ciebie !
*********************************************************************************
O matko już 2000 wyświetlen :O jesteście najlepsi <3 Następny rozdział powiem skromnie będzie sztosik !!!

czwartek, 8 grudnia 2016

Rozdział 17

,,Nigdy się tak dobrze nie bawiłam mam nadzieję że tak już będzie zawsze . Po tej piosence wzięłam gitarę Artura i zaczęłam grać see you again , ponieważ to chciał zaśpiewać Starszy z braci "
*********************************************************************************
Podróż jeszcze drwa . Pan Sikorski zrobił przerwę , aby zatankować ,i kupić sobie kawę i jakieś ciastko .  było już Bardzo późno , dlatego Sara już spała, jednak obudził ją głos Dominiki .
- Sara . Sara obudź się! - Dziewczyna od razu otworzyła swoje brązowe oczy , po czym wstała z siedzenia i wyszła z auta . Tam czekała na nią kuzynka , coś nuciła ,dziewczyna rozmyślała  nad  tytułem nuconej piosenki .
- Co nucisz? - W końcu spytała wchodząc przez otwierane drzwi .
- Break free .- Odpowiedziała na pytanie nastolatka . Po chwili podszedł do nich Artur z czterema hot dog'ami .
- Kupiłem wam coś do jedzenia . - Powiedział i dał im to co kupił .
-Od wczorajszego poranka nic nie jadłam . Dziękuję jesteś kochany - Powiedziała całując chłopaka w policzek .
***********************************************************************************Przemyślenia Jeremiego**
Idę kupić jeszcze fante . Podszedłem  do kasy i popatrzyłem przez okno . Koło auta stała Sara i przeglądała coś na telefonie . Jak ona wytrzymuje w tych obcasach ?
-Co podać ? Halo proszę pana ! Halo!- Wyrwała mnie z zamyśleń kasjerka , chyba powinienem położyć się spać . Jeszcze raz popatrzyłem na dziewczynę . I w końcu powiedziałem zaspanej kasjerce co chcę kupić .
-Poproszę dwie fanty i dwa hot dogi . - Powiedziałem uśmiechając się do niej , ona odpowiedziała tym samym i podała mi to o co prosiłem . Już miałem płacić kiedy zobaczyłem że ktoś dotyka Sare tam gdzie nie powinien .
- Zaraz zapłacę ! - Powiedziałem zostawiając zakupy . Widziałem że 16-latka próbuję się uwolnić z objęć nieznajomego .
- Zostaw ją ! - Krzyknąłem i odepchnąłem tego kolesia .
- Dobra stary nie wiedziałem że to twoja laska .- Po tych słowach uderzyłem go w brzuch , a on upadł na ziemie , ale szybko się podniósł i uciekł
- Dziękuję ci . - Powiedziała przytulając mnie . Popatrzyłem w jej piękne brązowe oczy . Nasze twarze mimowolnie się do siebie zbliżyły  . Pocałowaliśmy się . Z auta usłyszałem tylko .
- Artur Zobacz przez okno ! Wygrałam ! - To był głos Dominiki .
- Dobra jesteś lepsza . Yhh masz .- Gdy w końcu się uwolniliśmy od siebie , weszliśmy do auta , oczywiście młody musiał skomentować , ale mniejsza .
*********************************************************************************
Przepraszam że tak długo nie dodawałam rozdziałów , ale mam nadzieję że od dziś będą się pojawiały regulernie . Wiem że ten rozdział jest dosyć słąby , ale następny będzie lepszy <3

piątek, 18 listopada 2016

Rozdział 16

-No a gdzie . Myślałaś że nie powiem moim fanom że mam dziewczynę . - Odpowiedział . Ja nie chciałam się kłócić , bo i tak wiedziałam że wyjdzie na jego .
-Flashlight . - Powiedziałam tytuł piosenki , on tylko pokiwał głową i poszedł chyba uzgodnić to ze z nim dziś wystąpię .
***********************************************************************************Przemyślenia Artura**
Nie wiem jak śpiewa Dominika , ale myślę że świetnie tak jak Sara . Już uzgodniłem do z tatą i paroma innymi ludźmi .Jeremi śpiewa wraz z Sarą , a ja idę do Mojej dziewczyny (Jeszcze raz , jak to świetnie brzmi) , aby przećwiczyć z nią utwór .
- Już jestem . Przećwiczymy tą piosenkę ? - Spytałem ona podniosła wzrok na mnie .
-Tak .- Odpowiedziała podając mi gitarę . Wziąłem ją i zacząłem grać . Gdy zaczęła śpiewać zrobiłem wielkie oczy , ona miała swoje zamknięte . Wczuwała się w każdy dźwięk . Teraz przyszła kolej na mnie , widziałem że otworzyła swoje piękne brązowe oczy spojrzałem w nie głęboko . Jej uśmiech jest dla mnie wszystkim , jest moją latarnią tak jak mówi ta piosenka . Nadszedł czas naszego występu . Dominika rozmawia w Sarą .
-Młody wy w ogóle nie ćwiczyliście . Skąd wiesz czy ona umie śpiewać ? - Spytał mnie brat.
-Ćwiczyłem kiedy ty śpiewałeś z Sarą . -Odpowiedziałem i wyszedłem na scenę trzymając moją gwiazdę . tam czekały na nas dwa wysokie krzesła . Usiedliśmy na nich .
-Kochani chciałbym wam przedstawić moją dziewczynę Dominikę .- Cała sala wypełniła się oklaskami .
-Dziś zaśpiewamy razem dla was .- Powiedziałem i zacząłem grać . śpiewaliśmy patrząc sobie w oczy . Kiedy już skończyliśmy sala ponownie wypełniła się oklaskami i głośnymi okrzykami . Nagle publiczność zaczęła głośno wołać ,,Goszko" tak samo jak na weselach , wiec co mogłem zrobić? Pocałowałem ją sala znowu zaczęła piszczeć tylko głośniej .
-Dziękujemy to już był ostatni występ dzisiaj . - Wszedł na scenę mój kochany braciszek , a my się ukłoniliśmy i weszliśmy za kulisy .
***********************************************************************************Przemyślenia Dominiki**
Boże to było cudowne ! Właśnie spełniłam swoje marzenie ! Nadal nie mogę w to uwierzyć! Właśnie podbiegł do mnie Artuś .
- Byłaś wspaniała ! Musimy ze sobą więcej śpiewać . -Powiedział przysuwając mnie do siebie . przy nim czuję się bezpieczna . Cieszę się że go poznałam , mimo to że wszystko się potoczyło tak szybko podobnie jak w Romeo i Julii tylko na końcu wszyscy umierają trochę złe porównanie .
- Nie przesadzaj . wiele ludzi by zaśpiewało lepiej . - Odpowiedziałam , a on tylko się uśmiechnął .
-Ale nie wiele ludzi robiło by to z miłością.- Pocałował mnie . On jest lepszy od wszystkich lekarstw które muszę brać na tą cholerną depresję . Przy nim wszystko się staje lepsze i takie kolorowe .
- Ej wy gołąbeczki może pomożecie nam zbierać sprzęt .- Krzyknął z uśmiechem Jeremi . Ja się tylko na niego popatrzyłam  z uśmiechem tak samo jak Artur . Uwolniłam się ze smutkiem z jego objęć i wzięłam jakieś statywy .
- Daj ja to wezmę. - Wyciągnął rękę po nie . Ja tylko się uśmiechnęłam ,
-A co myślisz że jestem za słaba  żeby unieść kilka statywów ?- Spytałam on wyciągnął ręcę w geście obronnym .
- Nie śmiał bym skarbie . - Odpowiedział i dał mi całusa . Gdy już wszystko spakowaliśmy weszliśmy do auta i ruszyliśmy do domu. W czasie drogi było nudno wiec postanowiłam trochę pośpiewać włączyłam w moim starym HTC piosenkę ,,Shake it of" Wszyscy zaczęli śpiewać , nawet państwo Sikorscy . Nigdy się tak dobrze nie bawiłam mam nadzieję że tak już będzie zawsze . Po tej piosence wzięłam gitarę Artura i zaczęłam grać see you again , ponieważ to chciał zaśpiewać Starszy z braci .
*********************************************************************************
Ogłoszenia parafialne!!! Od następnego tygodnia rodziały będą się pojawiały w czwartki. Przepraszam za to że nie było rozdziałów , ale można powiedzieć że miałam trudne chwile . Kocham was !!! :*

środa, 5 października 2016

Rozdział 15

,,My oglądaliśmy ,,Kosmiczny mecz" (ulubiony film animowany Dominiki) .Dlaczego oglądamy film dla dzieci , bo chcieliśmy wrócić trochę do dzieciństwa . Moja dziewczyna (Jak to fajnie brzmi) Jest we mnie wtulona. Tak zasnęliśmy ,kiedy się  obudziłem Dominiki już nie było przy mnie ."
*********************************************************************************Wszyscy oprócz młodszego Sikorskiego i pani Gosi (Mamy Sary) są w kuchni i robią tosty .  Matka Sary jest już w pracy , jest nauczycielką muzyki w szkole podstawowej . Dominika szuka w szafkach cukru .
-Cholera gdzie jest ten cukier ? - Spytała się Sary .
-Spokojnie jest tutaj w pierwszej szafce od okna . - Odpowiedziała kładąc szynkę na chlebie . Jeremi wyciągną pierwszą porcję kanapek . ,,Młoda " zalała wrzątkiem torebki z herbatą i posłodziła .
-Ej a może obudzimy Artura?- Spytał Sikorski .
- Okej to pójdę go obudzić .- Odezwała się młodsza z dziewczyn .
-Sara masz jakieś wiadro ?- Zadał kolejne pytanie . Dziewczyna się uśmiechnęła i poszła do łazienki nalać wodę do wiadra . Już byli w pokoju w którym spał ,,Młody" Dominika odłożyła laptopa na biurko , aby się nie zalał .
-Okej to na trzy .- Wyszeptała dziewczyna .
- Raz , dwa ,trzy .- Rozległ się dźwięk oblewającej Artur wody . Chłopak zerwał się z miejsca na którym spał .
-Dominika mam ochotę cię przytulić . chodź tu !- Zawołał ją śmiejąc się , a ona uciekła . Zaczęli się ganiać po całym mieszkaniu  , w końcu chłopak złapał 14-latkę .
-Artur puść mnie jesteś mokry ! No dobra ja też już jestem mokra to chodź .- Poddała się i się przytulili .
-Dobrze że się jeszcze nie przebrałam- Powiedziała śmiejąc .
***********************************************************************************Pare dni póżniej**
Już dziś odbędzie się koncert w Gorzowie . Już dziś spełnią się marzenia Sary . Wszyscy siedzą w garderobie . Dziewczyna trzymała w ręce wisiorek w otwieranym serduszkiem a w nim małe zdjęcie USG dziecka , w tym momencie poczuła ciepło na za sobą więc szybko schowała wisiorek .
- Nie chowaj tego i tak widziałem . - Powiedział do niej Jeremi , biorąc do ręki ozdobę .
-Po koncercie ci wszystko opowiem , ale nie teraz musisz mi obiecać że to co ci powiem nigdy nie wyjdzie na jaw . Obiecujesz ?- Wypowiedziała te zdania bardzo nie spokojnie .
-Obiecuję. - Odpowiedział przełykając ślinę.
-Wchodzicie za 30 sekund . Gotowi ?- Spytał pan Sikorski .
-Gotowa? - Tym razem pytanie zadał Jeremi.
-Tak .-Odpowiedziała z uśmiechem dziewczyna .
***********************************************************************************Przemyślenia Sary**
Jeremi wziął mnie za rękę i razem poszliśmy na scenę , było to cudowne uczucie śpiewać dla tylu ludzi , pierwszy raz .
- Witajcie kochani ! Dziś zaśpiewa dla was Sara Nowacka i oczywiście ja no i Artur .- Powiedział chcąc dokuczyć bratu .,,Młody" tylko zrobił tylko wkurzoną minę i pokazał mu język na co wszyscy się zaśmiali .
- To zaczynamy od występu Sary , a zaśpiewa nam I was hare ! - Powiedział młodszy Sikorski , a ja się popatrzyłam miną ,,Zabiję cię " Nic mi nie powiedzieli że będę to śpiewać .Wzięłam mikrofon od Jeremiego i powiedziałam .
-Zabije cię!- On mi tylko odpowiedział .
-Też cię kocham skarbie.- Zaczęłam śpiewać , wysokie dźwięki same ze mnie płynęły . Kiedy usłyszałam oklaski od razu poczułam taką energię , żeby poczuć ją mocniej zamknęłam oczy . W końcu piosenka się skończyła ,pod wpływem emocji zdołałam tylko wydusić .
-Dziękuję ! Jesteście najlepsi ! - Po tych słowach zeszłam ze sceny . Jeremi podszedł do mnie i powiedział że byłam świetna i od razu pobiegł na scenę . Po tym podeszła do mnie Dominika .
- Byłaś na prawdę świetna . Nigdy ci nie dorównam .- Powiedziała uśmiechając się . Co ona gada ? Nie dorówna ? Przecież ona śpiewa na prawdę wspaniale .
-Już dorównałaś . Śpiewasz świetnie . W ogóle mówiłaś Arturowi że śpiewasz ? - Spytałam z ciekawości .
- Nie , ale to nie istotne . - Odpowiedziała z obojętnym wyrazem twarzy.
- Dzielicie tą samą pasję , on powinien wiedzieć . - Powiedziałam , po chwili usłyszałam głos Jeremiego , idę więc na scenę  od razu jak na nią weszłam rozległ się hałas .
- Teraz zaśpiewamy Uwierz w nas !-Powiedział , i rozległ się dźwięk podkładu .
***********************************************************************************Przemyślenia Dominiki**
Sara weszła na scenę , siedzę tu sama  po chwili przyszedł Artur . Może teraz powiem ze śpiewam ? Tak wiem to głupie że nie umiem powiedzieć swojemu chłopakowi (Jak to cudownie brzmi) że moją pasją jest śpiew .
-Chciałabym ci coś powiedzieć . - Powiedziałam , a on usiadł obok mnie i   objął .
- Słucham .- Powiedział , Wzięłam głęboki wdech.
- No bo ja kocham śpiewać .- Powiedziałam jednym oddechem . A on się uśmiechnął .
-To świetnie . To co śpiewamy ? - Spytał ,a mnie zamurowało .
-Ale na scenie ? - Spytałam nie pewna .
-No a gdzie . Myślałaś że nie powiem moim fanom że mam dziewczynę . - Odpowiedział . Ja nie chciałam się kłócić , bo i tak wiedziałam że wyjdzie na jego .
-Flashlight . - Powiedziałam tytuł piosenki , on tylko pokiwał głową i poszedł chyba uzgodnić to ze z nim dziś wystąpię .
*********************************************************************************
Jejku nie mogę uwierzyć że tyle rozdziałów już napisałam :O Dziękuję wam że czytacie moje wypociny jesteście wspaniali <3 . W przyszłym tygodniu nie będzie rozdziału , bardzo za to przepraszam :(