piątek, 18 listopada 2016

Rozdział 16

-No a gdzie . Myślałaś że nie powiem moim fanom że mam dziewczynę . - Odpowiedział . Ja nie chciałam się kłócić , bo i tak wiedziałam że wyjdzie na jego .
-Flashlight . - Powiedziałam tytuł piosenki , on tylko pokiwał głową i poszedł chyba uzgodnić to ze z nim dziś wystąpię .
***********************************************************************************Przemyślenia Artura**
Nie wiem jak śpiewa Dominika , ale myślę że świetnie tak jak Sara . Już uzgodniłem do z tatą i paroma innymi ludźmi .Jeremi śpiewa wraz z Sarą , a ja idę do Mojej dziewczyny (Jeszcze raz , jak to świetnie brzmi) , aby przećwiczyć z nią utwór .
- Już jestem . Przećwiczymy tą piosenkę ? - Spytałem ona podniosła wzrok na mnie .
-Tak .- Odpowiedziała podając mi gitarę . Wziąłem ją i zacząłem grać . Gdy zaczęła śpiewać zrobiłem wielkie oczy , ona miała swoje zamknięte . Wczuwała się w każdy dźwięk . Teraz przyszła kolej na mnie , widziałem że otworzyła swoje piękne brązowe oczy spojrzałem w nie głęboko . Jej uśmiech jest dla mnie wszystkim , jest moją latarnią tak jak mówi ta piosenka . Nadszedł czas naszego występu . Dominika rozmawia w Sarą .
-Młody wy w ogóle nie ćwiczyliście . Skąd wiesz czy ona umie śpiewać ? - Spytał mnie brat.
-Ćwiczyłem kiedy ty śpiewałeś z Sarą . -Odpowiedziałem i wyszedłem na scenę trzymając moją gwiazdę . tam czekały na nas dwa wysokie krzesła . Usiedliśmy na nich .
-Kochani chciałbym wam przedstawić moją dziewczynę Dominikę .- Cała sala wypełniła się oklaskami .
-Dziś zaśpiewamy razem dla was .- Powiedziałem i zacząłem grać . śpiewaliśmy patrząc sobie w oczy . Kiedy już skończyliśmy sala ponownie wypełniła się oklaskami i głośnymi okrzykami . Nagle publiczność zaczęła głośno wołać ,,Goszko" tak samo jak na weselach , wiec co mogłem zrobić? Pocałowałem ją sala znowu zaczęła piszczeć tylko głośniej .
-Dziękujemy to już był ostatni występ dzisiaj . - Wszedł na scenę mój kochany braciszek , a my się ukłoniliśmy i weszliśmy za kulisy .
***********************************************************************************Przemyślenia Dominiki**
Boże to było cudowne ! Właśnie spełniłam swoje marzenie ! Nadal nie mogę w to uwierzyć! Właśnie podbiegł do mnie Artuś .
- Byłaś wspaniała ! Musimy ze sobą więcej śpiewać . -Powiedział przysuwając mnie do siebie . przy nim czuję się bezpieczna . Cieszę się że go poznałam , mimo to że wszystko się potoczyło tak szybko podobnie jak w Romeo i Julii tylko na końcu wszyscy umierają trochę złe porównanie .
- Nie przesadzaj . wiele ludzi by zaśpiewało lepiej . - Odpowiedziałam , a on tylko się uśmiechnął .
-Ale nie wiele ludzi robiło by to z miłością.- Pocałował mnie . On jest lepszy od wszystkich lekarstw które muszę brać na tą cholerną depresję . Przy nim wszystko się staje lepsze i takie kolorowe .
- Ej wy gołąbeczki może pomożecie nam zbierać sprzęt .- Krzyknął z uśmiechem Jeremi . Ja się tylko na niego popatrzyłam  z uśmiechem tak samo jak Artur . Uwolniłam się ze smutkiem z jego objęć i wzięłam jakieś statywy .
- Daj ja to wezmę. - Wyciągnął rękę po nie . Ja tylko się uśmiechnęłam ,
-A co myślisz że jestem za słaba  żeby unieść kilka statywów ?- Spytałam on wyciągnął ręcę w geście obronnym .
- Nie śmiał bym skarbie . - Odpowiedział i dał mi całusa . Gdy już wszystko spakowaliśmy weszliśmy do auta i ruszyliśmy do domu. W czasie drogi było nudno wiec postanowiłam trochę pośpiewać włączyłam w moim starym HTC piosenkę ,,Shake it of" Wszyscy zaczęli śpiewać , nawet państwo Sikorscy . Nigdy się tak dobrze nie bawiłam mam nadzieję że tak już będzie zawsze . Po tej piosence wzięłam gitarę Artura i zaczęłam grać see you again , ponieważ to chciał zaśpiewać Starszy z braci .
*********************************************************************************
Ogłoszenia parafialne!!! Od następnego tygodnia rodziały będą się pojawiały w czwartki. Przepraszam za to że nie było rozdziałów , ale można powiedzieć że miałam trudne chwile . Kocham was !!! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz