czwartek, 8 grudnia 2016

Rozdział 17

,,Nigdy się tak dobrze nie bawiłam mam nadzieję że tak już będzie zawsze . Po tej piosence wzięłam gitarę Artura i zaczęłam grać see you again , ponieważ to chciał zaśpiewać Starszy z braci "
*********************************************************************************
Podróż jeszcze drwa . Pan Sikorski zrobił przerwę , aby zatankować ,i kupić sobie kawę i jakieś ciastko .  było już Bardzo późno , dlatego Sara już spała, jednak obudził ją głos Dominiki .
- Sara . Sara obudź się! - Dziewczyna od razu otworzyła swoje brązowe oczy , po czym wstała z siedzenia i wyszła z auta . Tam czekała na nią kuzynka , coś nuciła ,dziewczyna rozmyślała  nad  tytułem nuconej piosenki .
- Co nucisz? - W końcu spytała wchodząc przez otwierane drzwi .
- Break free .- Odpowiedziała na pytanie nastolatka . Po chwili podszedł do nich Artur z czterema hot dog'ami .
- Kupiłem wam coś do jedzenia . - Powiedział i dał im to co kupił .
-Od wczorajszego poranka nic nie jadłam . Dziękuję jesteś kochany - Powiedziała całując chłopaka w policzek .
***********************************************************************************Przemyślenia Jeremiego**
Idę kupić jeszcze fante . Podszedłem  do kasy i popatrzyłem przez okno . Koło auta stała Sara i przeglądała coś na telefonie . Jak ona wytrzymuje w tych obcasach ?
-Co podać ? Halo proszę pana ! Halo!- Wyrwała mnie z zamyśleń kasjerka , chyba powinienem położyć się spać . Jeszcze raz popatrzyłem na dziewczynę . I w końcu powiedziałem zaspanej kasjerce co chcę kupić .
-Poproszę dwie fanty i dwa hot dogi . - Powiedziałem uśmiechając się do niej , ona odpowiedziała tym samym i podała mi to o co prosiłem . Już miałem płacić kiedy zobaczyłem że ktoś dotyka Sare tam gdzie nie powinien .
- Zaraz zapłacę ! - Powiedziałem zostawiając zakupy . Widziałem że 16-latka próbuję się uwolnić z objęć nieznajomego .
- Zostaw ją ! - Krzyknąłem i odepchnąłem tego kolesia .
- Dobra stary nie wiedziałem że to twoja laska .- Po tych słowach uderzyłem go w brzuch , a on upadł na ziemie , ale szybko się podniósł i uciekł
- Dziękuję ci . - Powiedziała przytulając mnie . Popatrzyłem w jej piękne brązowe oczy . Nasze twarze mimowolnie się do siebie zbliżyły  . Pocałowaliśmy się . Z auta usłyszałem tylko .
- Artur Zobacz przez okno ! Wygrałam ! - To był głos Dominiki .
- Dobra jesteś lepsza . Yhh masz .- Gdy w końcu się uwolniliśmy od siebie , weszliśmy do auta , oczywiście młody musiał skomentować , ale mniejsza .
*********************************************************************************
Przepraszam że tak długo nie dodawałam rozdziałów , ale mam nadzieję że od dziś będą się pojawiały regulernie . Wiem że ten rozdział jest dosyć słąby , ale następny będzie lepszy <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz